Squeeze 2024

Wystawa pt. Squeeze odbyła się w ramach Fringe Warsaw 2024. To malarstwo – opowieść o ciałach splątanych i poubieranych w garsonki sugerujące współczesne fasady budynków, marynarki i garnitury przypominające współczesne zbroje. Splątane, zaciskające się w pętli krawaty symbolicznie kogoś „duszą”. Tworzę absurdalny gabinet osobliwości, gdzie groteskowe tytuły obrazów olejnych sugerują znaczenia i historie związane z ludźmi i ich ciałami. Jak pisze Monika Rogowska-Stangret: Ciało należy zarówno do sfery sacrum, jak i do sfery profanum, jest uwznioślane i brukane, uwielbiane i nienawidzone, budzi zachwyt i wstręt, co podsyca ludzką ciekawość podczas pokazów dziwolągów czy wystaw w muzeach osobliwości. Malarstwo opowiada w sensie metaforycznym o uwikłaniach, pułapkach i opresjach ludzkich. Buduję moje obrazy w oparciu o doświadczenia codzienności, jako obserwatorka widzę patologie świata i w wykrzywionym zwierciadle sugeruję różne zagadnienia. Presja perfekcyjnego wyglądu zewnętrznego jest w sposób drastyczny deformowana, uwikłanie w relacje międzyludzkie ukazane są niczym tytułowy ścisk, ograniczenie. Obrazy „mówią” o ciałach nieprzystających do ubrań, twarze nie czują się komfortowo i są ukazane bardziej jako maski. Bliskie jest mi patrzenie na świat, jak to czyni John Stezaker w swoich pięknych kolażach, bliska jest mi Dana Schutz z jej wymiotującą emocjami postacią, bliska Vivian Greven ukazujaca ciała – posągi w intymnym przybliżeniu.
Słowo Squeeze posiada tez inne znaczenie, znacznie mniej pejoratywne- jest nim postać przyjaciela, czyjejś sympatii w potocznym języku. Takie odwrócenie znaczenia z tego jak najbardziej trudnego i ciężkiego ku lekkości, ku wyjściu z mroku labiryntu za pomocą nici Ariadny stanowi w tej ekspozycji mrugnięcie okiem ku odbiorcy – oto nawet barbarzyństwo idzie w parze z subtelnością, jak w kolażach Marthy Rosler.

 s.6, Monika Rogowska – Stangret, Ciało – poza Innością i  Tożsamością, Fundacja Terytoria Książki, Gdańsk 2019

kuratorka: Matylda Prus

fot. Adam Gut